Jestem ilustratorką, twórczynią form wizualnych i introligatorką. Papier towarzyszy mi od dziecka i do dziś pozostaje ważną częścią mojej pracy i codzienności.
W dzieciństwie przepisywałam szkolne zeszyty tylko po to, żeby móc iść na zakupy do ulubionego papierniczego. W późniejszym czasie pisałam listy, dziś piszę dzienniki, szkicuję i wyklejam kreatywne notesy z własnej pracowni introligatorskiej.
Wierzę, że papier ma znaczenie i jest trwałym nośnikiem naszych historii — tych „nabazgranych” i zapisywanych kursywą. Chcę dzielić się swoją zajawką i wciągnąć w papierniczy świat innych.

100% rzeczy, które wychodzą
z pracowni Fajny Papier to dzieło ludzkich rąk.

Na świecie jest już wystarczająco dużo makulatury i tkanin — skupiam się na tym, żeby stworzyć z nich coś nowego.

Fajny Papier ma przede wszystkim inspirować do tworzenia i szukania własnych dróg wyrazu.

Zależy mi na świecie, w którym częściej będziemy sięgać po analogowe rozwiązania i polegać bardziej na sobie.
W Fajnym Papierze skupiam się przede wszystkim na odzyskiwaniu — zarówno makulatury, jak i tkanin. Czerpię papier i pozyskuję arkusze z manufaktur, które również stawiają na ponowne wykorzystanie surowców, a materiały wyszukuję w lumpach, by tworzyć z nich saszetki, etui i piórniki.
To notes, którego używam jako dziennika, szkicownika i scrapbooka. Każda okładka jest ręcznie czerpana, a poszczególne serie zawierają zatopione w papierze fragmenty różnych duchologicznych znalezisk.
Korzystam z zeszytów od zawsze, ale dopiero Bazgrownik stał się tym, który naprawdę zapisuję od deski do deski.
Bądź na bieżąco z nowymi dropami, sprawdź jak wygląda praca z papierem od zaplecza albo po prostu daj się zainspirować :)